Wszystko wskazuje na to, że całkiem bezkarnie czuła się czteroosobowa grupa młodych ludzi, którzy w nocy 27 września o około godziny 02:28 przechodzili ulicą Kościelną w Wejherowie. Jeden z nich nadmiar swojej energii wyładował na ulicznych koszach. Zaczął je po prostu kopać i przewracać. Miał pecha, bo jego chuligański wybryk zauważył na ekranie miejskiego monitoringu dyżurny Straży Miejskiej. Wezwał na miejsce zdarzenia zmotoryzowany patrol, który 27-letniego sprawcę zatrzymał na pl. J. Wejhera i przykładnie ukarał. Działaniom wandala przyglądało się jego dwóch kolegów oraz bardzo agresywna koleżanka. Wszyscy byli pod wpływem bliżej nieokreślonych substancji.