30 września około godziny 20:30 do dyżurnego Straży Miejskiej rozdzwoniły się telefony, że na schodach w tunelu przy ulicy Broniewskiego w Wejherowie leżą duże ilości rozbitego szkła, które mogą zagrażać bezpieczeństwu pieszych. Wcześniej w tej sprawie nikt nie dzwonił. Teren ten administrowany jest przez Zarząd Dróg Wojewódzkich. W związku z tym , że o tej porze w ZDW telefonów nie odbierali, dyżurny Straży Miejskiej o pomoc poprosił druhów strażaków z OSP Wejherowo. Strażacy pojawili się na miejscu i szkło po rozbitych butelkach posprzątali, a funkcjonariusze Straży Miejskiej przeprowadzili czynności wyjaśniające. W ich wyniku ustalili, że zdarzenie miało miejsce 30 września około godziny 13:32, a jego głównym sprawcą jest mężczyzna trudniący się zbieraniem butelek po piwie oraz aluminiowych puszek. Przebieg całego zajścia ustalono po odtworzeniu nagrań z kamer miejskiego monitoringu, na którym zauważono wchodzącego do tunelu zbieracza butelek, a z drugiej kamery cały przebieg zajścia. Mężczyzna najpierw wyniósł z tunelu na chodnik torbę , a potem wrócił po wózek, na którym znajdowały się również inne torby wypełnione butelkami po piwie. Po chwili wózek z górnej części schodów zjechał. Z ustawionych na nim toreb wysypały się puste butelki. Cześć z nich potłukła się. Mężczyzna niezniszczone opakowania po piwie pozbierał, a szkło na schodach pozostawił. Teraz odpowie za zanieczyszczenie miejsca publicznego. Gdyby po sobie posprzątał- sprawy by nie było, bo każdemu może się to zdarzyć.