Gdyby pomoc strażników nie przyszła rychło w czas, życie 45-letniego bezdomnego mężczyzny siedzącego na ławce byłoby zagrożone. Tak było 30 kwietnia około godziny 04:15 nad ranem. Funkcjonariusze patrolujący rejon ulicy Dąbrowskiego zauważyli siedzącego na ławce mężczyznę. Był wyziębiony i nie mógł poruszać się o własnych siłach. Funkcjonariusze okryli poszkodowanego kocem termicznym, po czym wezwali karetkę pogotowia, która zabrała mężczyznę do szpitala.