W nocy z 30/31 stycznia około godziny 01:55 dyżurny Straży Miejskiej usłyszał głośne uderzenie w drzwi wejściowe do Komendy Straży Miejskiej. Spojrzał w kamery miejskiego monitoringu, gdzie zauważył grupę kilku mężczyzn szybkim krokiem oddalających się w stronę jednego z wejherowskich lokali rozrywkowych. Okazało się, że jeden z mężczyzn rzucił w stronę ratusza butelkę z piwem, która się rozbiła. Po dokładnym, przejrzeniu zapisu miejskiego monitoringu, funkcjonariusze wytypowali sprawcę tego czynu, którego pół godziny później ujęli na wejherowskim deptaku. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Za swój chuligański wybryk ukarany został wysokim mandatem karnym. Zachowanie swoje tłumaczył świętowaniem narodzin dziecka tzw. „pępkowym.” Będzie to dla niego pamiętny dzień, w którym dopuścił się wybryku chuligańskiego i oby ten młody 26-letni mężczyzna, po tym wybryku zmądrzał.